Dlaczego wkładamy tyle wysiłku by nas dostrzeżono,<br /> a równocześnie chcemy być niewidzialni?

Dlaczego wkładamy tyle wysiłku by nas dostrzeżono,
a równocześnie chcemy być niewidzialni?

Ekipa e-technika.net.pl poleca:

Kylos.pl - Najlepsze w Polsce profesjonalne serwery wirtualne, vps i dedykowane!!

Kylos.pl - Najlepsze profesjonalne serwery vps, wirtualne i dedykowane w Polsce!! Poleca ekipa e-technika.net.pl.

Przyśpiesz Komputer i Internet w 2 minuty. SuperSterownik zbada Twój system i zasugeruje wprowadzenie optymalizacji. XP/NT/Vista/7

Przyśpiesz Komputer i Internet w 2 minuty. Super Sterownik zbada Twój system i zasugeruje wprowadzenie optymalizacji. Program jest kompatybilny z systemami: NT/2000/XP/Vista/7

Co kryje peleryna - niewidka?

Okazuje się, że osoba pod peleryną niewidką, będzie potrzebować dziurek na oczy, by móc cokolwiek zobaczyć

Tym samym nie tylko sama peleryna będzie przezroczysta. Cała przestrzeń spowita tak przygotowanym materiałem nie będzie istnieć dla promieniowania o określonej częstotliwości. Promienie nie wnikną do środka (więc ze środka nic nie będzie widać - w pelerynie potrzebne będą dziurki na oczy). Prześlizgną się po ukrytym człowieku i nie pozostawią nawet cienia. Dla obserwatora przestrzeń osłonięta w ten sposób wydawać się będzie pusta. Wszystko pod peleryną będzie tym samym osłonięte przed oddziaływaniem z zewnątrz. [Reklama: śrutowanie, Dzierżawa kserokopiarek] Można w ten sposób stworzyć zabezpieczenia przed szkodliwym promieniowaniem albo - szczególnie w przypadku światła widzialnego - zapewnić sobie doskonały kamuflaż.

- Idealna niewidzialność nie jest możliwa - zastrzega Ulf Leonhardt ze szkockiego Uniwersytetu St. Andrews, autor jednej z opublikowanych prac. Jednak z drugiej strony niedoskonałości te mogą być znikome. Da się osiągnąć złudzenie, któremu trudno się oprzeć. Wystarczy tylko dopracować szczegóły i popisać się koronkową robotą na poziomie kilkuset nanometrów.

Tagi: peleryna niewidka, dziurki na oczy, technika, struktura


signo czytniki kodów

Powiązany artykuł: Czy siły powietrzne lub agencje wywiadowcze USA posiadają w swoim arsenale ponaddźwiękowy samolot zdolny osiągać prędkości sześciokrotnie przekraczające prędkość dźwięku?

Brak komentarzy!

 


Zobacz także:

Kontrolowana niewidzialność?

Pomimo zebrania pokaźnej ilości relacji osób, które przeżyły moment niewidoczności, Higbee wciąż nie potrafi racjonalnie wytłumaczyć przyczyn i mechanizmu tego ciekawego i nietypowego zjawiska. [Reklama: serwis urządzeń gastronomicznych, telefonia] Sądzi jednak, że można je wiązać z podobnymi umiejętnościami jakie podobno posiadają jogini i różokrzyżowcy, którzy twierdzą, że niewidzialność jest nie tylko możliwa, ale również że da się ją kontrolować. Póki co nie udało się zdobyć niezbitych dowodów świadczących o tym, że można stać się niewidzialnym z własnej woli.

Jak staję się niewidzialny?

Wszystkie relacje zebrane przez Higbee mają kilka cech wspólnych. [Reklama: skrzynki narzędziowe, Kod kreskowy] Epizod niewidzialności pojawia się spontanicznie, bez ostrzeżenia, trwa kilka minut, po czym się nagle kończy. Niektórym osobom podobne zjawiska przytrafiły się kilkakrotnie. Daniel stał się niewidzialny, gdy pewnego dnia spędzał czas z przyjaciółmi, którzy odpalali fajerwerki.

Inne zastosowania metamateriałów

W ramach planów dla ludzkości nowej generacji komputerów opartych na impulsach świetlnych, naukowcy wiele obiecują sobie po supersoczewkach i innych drobiazgach, które pozwolą wreszcie na zbudowanie alternatyw wobec tradycyjnej elektroniki. Natomiast maleńkie superanteny pozwalają nie tylko tworzyć superczułe detektory i odbiorniki, ale też nabrać optymizmu co do możliwości konstruowania nanorobotów w przewidywalnej przyszłości. Same soczewki pozwolą oglądać pod mikroskopem optycznym obiekty obserwowane dotąd tylko za pośrednictwem mikroskopów (czy raczej - skanerów) elektronowych, które nie za bardzo nadają się np. do żywych próbek.


Wszelkie prawa zastrzeżone © 2009