Dlaczego wkładamy tyle wysiłku by nas dostrzeżono,
a równocześnie chcemy być niewidzialni?


Inne zastosowania metamateriałów

W ramach planów dla ludzkości nowej generacji komputerów opartych na impulsach świetlnych, naukowcy wiele obiecują sobie po supersoczewkach i innych drobiazgach, które pozwolą wreszcie na zbudowanie alternatyw wobec tradycyjnej elektroniki. Natomiast maleńkie superanteny pozwalają nie tylko tworzyć superczułe detektory i odbiorniki, ale też nabrać optymizmu co do możliwości konstruowania nanorobotów w przewidywalnej przyszłości.

Same soczewki pozwolą oglądać pod mikroskopem optycznym obiekty obserwowane dotąd tylko za pośrednictwem mikroskopów (czy raczej - skanerów) elektronowych, które nie za bardzo nadają się np. do żywych próbek. Pierwsze soczewki z metamateriałów już stworzono, pozwalają wielokrotnie wyostrzyć obraz pod mikroskopem i nareszcie zajrzeć głęboko do wnętrza żywych komórek.

- Supersoczewka jest chyba najbardziej ekscytującym i obiecującym metamateriałem, jaki możemy sobie dziś wyobrazić - mówi Shalaev. - Może być płaska, co jest ważne, bo pozwala ją zwyczajnie dołożyć do konwencjonalnego mikroskopu i widzieć rzeczy 10 razy mniejsze niż to teraz możliwe - dodaje fizyk. - Można będzie osiągnąć rozdzielczość znacznie mniejszą niż długość fal świetlnych i zobaczyć cząsteczki takie jak DNA, wirusy i inne przedmioty po prostu za małe, by je teraz oglądać.
 


Wszelkie prawa zastrzeżone © 2009